10,18°C

Warszawa

All Stories

Tajlandia/ Co najmniej 20 osób zginęło w zderzeniu autobusu z pociągiem

Co najmniej 20 pasażerów autobusu, który zderzył się z pociągiem w pobliżu stacji Khlong Kwaeng Klan w Tajlandii, straciło życie - poinformował w niedzielę gubernator prowincji Chachoengsao Maitree Tritilanon. Autobus wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy.

Do wypadku doszło o godz. 8:05 czasu miejscowego (godz. 3:05 w Polsce). W autokarze znajdowali się robotnicy z fabryki działającej w prowincji Samut Prakan, którzy zdążali na modły do jednej ze świątyń buddyjskich. Ich wizyta miała związek z końcem tzw. Vassy - trzymiesięcznych rekolekcji, jakie są prowadzone zazwyczaj przez trzy miesiące pory deszczowej, od lipca do października.

W zlokalizowanej 63 km na wschód od Bangkoku stacji Khlong Kwaeng Klan nie ma dróżnika, ani opuszczonych barierek przy przejeździe na torach, a o zbliżaniu się pociągu informuje jedynie sygnalizacja świetle - wyjaśnił gubernator. Obiecał, że przegrody regulujące przejazd przez tory zostaną zainstalowane natychmiast po wykarczowaniu drzew i krzaków, które rosną tuż przy drodze.

Autobus, który zderzył się z pociągiem towarowym, rozpadł się na części. Pociąg nie wypadł z torów.

Tajlandia jest krajem, w którym bardzo często dochodzi do zgonów z powodu wypadków transportowych - wynika z zestawień Światowej Organizacji Zdrowia. Mimo powtarzalności tego rodzaju zdarzeń władze nie uczyniły praktycznie żadnych kroków, by poprawić bezpieczeństwo transportowe w kraju - zaznacza agencja Reutera. (PAP)

mars/

Tajlandia/ Co najmniej 20 osób zginęło w zderzeniu autobusu z pociągiem

Azerbejdżan/ Prezydent Alijew zapowiada kontynuowanie działań zbrojnych

Azerbejdżan będzie prowadził działania zbrojne w Górskim Karabachu dopóty, dopóki wojska armeńskie będą tam obecne - zapowiedział w środę prezydent Ilham Alijew. Walki toczą się aktualnie głównie w mieście Terter, gdzie zniszczona została już infrastruktura cywilna.

"Mamy tylko jeden warunek - całkowite, bezwarunkowe i niezwłoczne wycofanie się sił zbrojnych Armenii z naszego kraju. Jeśli rząd Armenii zaakceptuje ten warunek, walki zostaną przerwane, krew przestanie się przelewać" - oświadczył Alijew podczas wizyty u rannych żołnierzy w szpitalu. „Chcemy przywrócić naszą integralność terytorialną, robimy to i będziemy to robić” - dodał.

Wcześniej w środę azerskie źródła dyplomatyczne zaprezentowały podobne stanowisko. Przedstawiciel Azerbejdżanu w OBWE poinformował utworzoną w ramach tej organizacji mediacyjną Grupę Mińską (Rosja, USA, Francja), że Baku jest zdeterminowane, by walczyć.

"Dopóki nie zobaczymy wyraźnie, jak wojska armeńskie opuszczają terytorium Azerbejdżanu, będziemy kontynuować naszą legalną operację wojskową” - powiedział azerski dyplomata. Dodał, że tylko bezwarunkowe wycofanie się Armenii spowoduje, że „obecne pokolenie Ormian uniknie ogromnych ofiar śmiertelnych”.

Alijew w środę także podziękował prezydentowi Turcji Tayyipowi Recepowi Erdoganowi za jego wsparcie w konflikcie. Dodał, że swoje poparcie dla Baku wyraziły także Pakistan i Afganistan, ale jego kraj na razie nie potrzebuje pomocy z zewnątrz.

Z kolei służba prasowa rządu Armenii poinformowała, że premier tego kraju Nikol Paszynian rozmawiał telefonicznie o sytuacji w Górskich Karabachu z prezydentem Iranu Hasanem Rowhanim. "Prezydent Iranu wyraził zaniepokojenie napięciem między dwoma sąsiadującymi ze sobą krajami i kontynuacją działań zbrojnych” - oświadczył Erywań.

W komunikacie zaznaczono też, iż obaj przywódcy rozmawiali o udziale Turcji w konflikcie, mimo iż Baku konsekwentnie zaprzecza, jakoby tureckie wojska były zaangażowane w konflikt. Mimo to w środę Armenia oficjalnie podtrzymała swoje stanowisko, zgodnie z którym tureccy wojskowi używali w spornym rejonie myśliwców F-16 i dronów. MSZ w Erywaniu ponownie zażądało "natychmiastowego wycofania tureckich sił zbrojnych, w tym sił powietrznych, ze strefy konfliktu".

W odpowiedzi minister spraw zagranicznych Turcji Mevlut Cavusoglu oświadczył, że jeśli Azerbejdżan zwróci się o pomoc, Ankara jej udzieli. "Przekazaliśmy rządowi w Baku, że jeśli Azerbejdżan chce rozwiązać ten problem sam, będziemy go wspierać. Natomiast jeśli zwróci się o pomoc, zrobimy to, co konieczne. Widzimy, że obecnie Azerbejdżan radzi sobie wystarczająco dobrze” - powiedział Cavusoglu agencji informacyjnej Anadolu.

Wcześniej w środę doradca prezydenta Azerbejdżanu Hikman Hadżijew oświadczył, że dwa armeńskie samoloty bojowe Su-25 rozbiły się we wtorek o górę. Oskarżył przy tym władze Armenii o kłamstwo, jakoby jeden z tych samolotów został zestrzelony przez siły tureckie.

Środa jest czwartym dniem zbrojnego konfliktu w Górskim Karabachu, kontrolowaną przez Ormian separatystyczną enklawę w Azerbejdżanie. Agencja AP pisze o ciężkich walkach w mieście Terter, gdzie siły armeńskie "zniszczyły infrastrukturę cywilną i zraniły wiele cywilnych osób". Z kolei Erywań podał, że wojska Azerbejdżanu ostrzeliwują pozycje armeńskie na północy spornego regionu.

Rząd Armenii zakomunikował również, że w mieście Martakert, w wyniku ataku wojsk Azerbejdżanu, zginęło trzech armeńskich cywilów. (PAP)

zm/ mal/

foto:PAP/EPA

Azerbejdżan/ Prezydent Alijew zapowiada kontynuowanie działań zbrojnych

Izrael/ Netanjahu: rząd prowadzi rozmowy o normalizacji stosunków z krajami arabskimi

Premier Izraela Benjamin Netanjahu oświadczył w niedzielę, że jego rząd prowadzi tajne rozmowy z licznymi arabskimi i muzułmańskimi przywódcami w celu normalizacji stosunków z ich krajami. W połowie tego miesiąca Tel-Awiw nawiązał relacje dyplomatyczne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi.

Netanjahu przyznał, że rozmowy odbyły się już z politykami z Sudanu, Czadu i Omanu. "Odbywamy o wiele więcej spotkań z przywódcami arabskimi i muzułmańskimi w celu normalizacji stosunków” - powiedział w Jerozolimie na konferencji prasowej wraz z Jaredem Kushnerem, doradcą i zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa.

13 sierpnia Waszyngton i Tel-Awiw poinformowały, że Izrael nawiąże stosunki dyplomatyczne ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Zawarto już w tej sprawie umowę, którą negocjowały również USA i na mocy której Izrael zrezygnuje z aneksji części okupowanych terytoriów palestyńskich.

W poniedziałek do Abu Zabi udaje się delegacja izraelsko-amerykańska, która ma tam rozmawiać o realizacji zapisów umowy. Do stolicy ZEA, oprócz Kushnera, mają polecieć szef izraelskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Meir Ben-Shabbat i doradca Białego Domu ds. bezpieczeństwa narodowego Robert O'Brien.

ZEA będą pierwszym państwem Zatoki Perskiej i trzecim krajem arabskim - po Egipcie i Jordanii - który ustanowi stosunki dyplomatyczne z Izraelem, co spotkało się z ostrą krytyką ze strony Autonomii Palestyńskiej, Iranu i Turcji. (PAP)

zm/ mal/

foto: PAP/EPA/GIL Cohen Magen 

Izrael/ Netanjahu: rząd prowadzi rozmowy o normalizacji stosunków z krajami arabskimi

Białoruś/ Łukaszenka: zamykamy granice z Litwą i Polską, wzmacniamy granicę z Ukrainą (krótka)

„Jesteśmy zmuszeni zabrać wojska z ulicy, pół armii postawić pod broń i zamknąć granicę państwową na zachodzie. Przede wszystkim – z Litwą i Polską” – powiedział w czwartek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka. Konieczne jest wzmocnienie kontroli na granicy z Ukrainą - dodał.

„Nie wiemy, z czym oni jeszcze wyskoczą. Zostało zaledwie kilka chwytów, by rozpocząć gorącą wojnę” – oświadczył lider Białorusi, występując podczas Forum Kobiet w Mińsku. (PAP)

just/ akl/

Białoruś/ Łukaszenka: zamykamy granice z Litwą i Polską, wzmacniamy granicę z Ukrainą (krótka)

Iran/ Prezydent zezwolił władzom lokalnym na nakładanie ograniczeń w związku z Covid-19

Prezydent Iranu Hasan Rowhani zezwolił w sobotę władzom prowincji tego kraju na nakładanie ograniczeń sanitarnych tam, gdzie to konieczne, aby powstrzymać szybki wzrost przypadków koronawirusa.

"Jesteśmy zmuszeni wzmocnić regulacje i nadzór, począwszy od stolicy kraju Teheranu" - powiedział Rowhani w telewizji państwowej.

Jak przekazał, rządowe biura grupy zadaniowej ds. koronawirusa w całym kraju wydadzą zalecenia dotyczące ograniczeń i tego, czy nakładać tygodniowe kwarantanny. Środki mogą obejmować "ograniczenie (funkcjonowania) lub zamknięcie" szkół, uniwersytetów, seminariów, meczetów, stołówek, obiektów sportowych i kulturalnych oraz salonów fryzjerskich. "Jeśli gubernatorzy prowincji uznają to za konieczne, centra te będą musiały zostać zamknięte na tydzień" - powiedział Rowhani.

Liczba ofiar śmiertelnych w Iranie z powodu koronawirusa wzrosła w sobotę o 172 do 25 394, a zdiagnozowanych przypadków zakażenia SARS-Cov-2 o 3204 do 443 086 - poinformowała w telewizji rzeczniczka ministerstwa zdrowia Sima Sadat Lari.

Urzędnicy ds. zdrowia wyrazili zaniepokojenie wzrostem liczby infekcji i wezwali Irańczyków do przestrzegania protokołów zdrowotnych w celu kontrolowania rozprzestrzeniania się koronawirusa. (PAP)

cyk/

zdjęcie: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Iran/ Prezydent zezwolił władzom lokalnym na nakładanie ograniczeń w związku z Covid-19

Kąśliwe, ostre pióro spotkało się z ogromnym zainteresowaniem czytelników, bo ludzie potrzebują bezkompromisowych gazet redagowanych przez niepokornych dziennikarzy. Informator Mazowsza, którego Wydawcą jest firma GR, nie zostawiało suchej nitki na tych, którzy szkodzili lokalnej społeczności. Mocne środki wyrazu i jednoznaczne tezy, szybko stały się znakiem rozpoznawczym gazety.
Naszym hasłem reklamowym jest : „My postaramy się dowieść prawdy”.