Sprostowanie nieprawdziwych informacji opublikowanych w Gazecie Wyborczej

Nieprawdą jest informacja, zawarta w artykule autorstwa red. Bartosza Wielińskiego „Wielkie kłopoty Polonii”, opublikowanym w Gazecie Wyborczej 23.07.2020 r., jakoby MSZ „rzucał kłody pod nogi wyborcom”.

Wybory odbywały się w dobie kryzysu epidemicznego o bezprecedensowej skali. W części krajów, w których głosowali Polacy, ofiary pandemii liczone są w dziesiątkach tysięcy osób. Ze względu na te okoliczności, część decyzji dotyczących trybu i formy przeprowadzanych wyborów w każdym z krajów, musiała być poprzedzona analizą aktualnej sytuacji epidemicznej w okręgu konsularnym, regulacji prawa miejscowego oraz zaleceń wydanych przez właściwe władze sanitarne, a także stanowiska władz każdego z państw co do możliwości przeprowadzania głosowania na ich terytorium. Pomimo trudnej sytuacji epidemicznej koperty zwrotne odesłało 83% głosujących w II turze wyborów, co świadczy o skutecznym zorganizowaniu wyborów.

Nieprawdziwe jest także stwierdzenie, że „wystarczyło pozwolić wyborcom odnieść pakiety do konsulatów”. Zgodnie z obowiązującymi przepisami konsulowie RP podejmowali decyzje o wydaniu i ewentualnym uchyleniu obwieszczeń, które regulowały kwestie osobistego doręczania kopert zwrotnych do urzędu konsularnego/obwodowej komisji wyborczej w dniu głosowania. W wielu krajach stanowisko władz miejscowych i obowiązujące ograniczenia w zakresie dystansowania społecznego uniemożliwiały zorganizowanie wielotysięcznej grupie potencjalnych wyborców bezpiecznej możliwości indywidualnego dostarczenia kopert zwrotnych.

Jedynym celem wprowadzonych ograniczeń było zapewnienie bezpieczeństwa epidemicznego wszystkim osobom zaangażowanym w proces wyborczy – tego typu obowiązek spoczywa na konsulach organizujących wybory, tak na podstawie przepisów krajowych, jak i regulacji prawa państwa przyjmującego, którego są zobowiązani przestrzegać. Nieprzestrzeganie obowiązujących reżimów sanitarnych i zaleceń miejscowych władz mogłoby w konsekwencji narazić ludzkie zdrowie i życie, a także zakłócić sam proces wyborczy.

Całkowicie nieprawdziwe i nieznajdujące oparcia w rzeczywistości  jest sugerowanie, że MSZ odpowiada za to, że ponad 80 tys. kopert zwrotnych nie wróciło do komisji wyborczych. Wszystkie urzędy konsularne wysłały pakiety wyborcze przed upływem ustawowego terminu, czyniąc tym samym termin na jego odesłanie dłuższym niż minimalny, który przewidział ustawodawca. W każdych dotychczasowych wyborach, czy to w formule korespondencyjnej czy też osobistej, część wyborców nie korzysta z prawa do głosowania – ta prawidłowość jest zwłaszcza widoczna w II turze wyborów, gdzie cześć wyborców nie identyfikuje się z żadnym z kandydatów.

Monika Szatyńska-Luft
Rzecznik Prasowy MSZ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *