Bułgaria/ Kolejki na granicy z Grecją w dniu jej otwarcia

Długie kolejki tworzyły się od rana w poniedziałek na największym przejściu między Bułgarią i Grecją – Kułata–Promachonas. Niecierpliwi Bułgarzy udali się w stronę kurortów na północy Grecji w pierwszym dniu otwarcia granicy.

Według bułgarskiego radia publicznego kolejka po bułgarskiej stronie liczyła kilka kilometrów. Ludzie stali od samego rana, chociaż podano, że granica zostanie otwarta dopiero w południe. W kolejce było także wielu Rumunów.

Dla setek tysięcy Bułgarów wakacje w Grecji są ciekawszą alternatywą niż wczasy na bułgarskim wybrzeżu Morza Czarnego, które jest systematyczne zabudowywane. W minionym tygodniu w Burgas protestowano przeciwko budowie hotelu na jednej z ostatnich dzikich, niezabudowanych plaż w miejscowości Alepu, ok. 50 km na południe od portu. Nawet jeżeli budowa zostanie wstrzymana, plaża już została w znaczącym stopniu zdewastowana, a wydmy zniszczone.

Masowe wyjazdy do Grecji powodują niezadowolenie bułgarskiej branży turystycznej. W poniedziałek w Sofii odbył się protest operatorów turystycznych i właścicieli autokarów wycieczkowych, domagających się wsparcia ze strony państwa.

Poparł ich premier Bojko Borisow, którego zdaniem „nie jest w porządku wydawać pieniądze na wyjazdy do Grecji, skoro ludzie mogą wypoczywać we własnym kraju”. Szef rządu przypomniał też, że branża turystyczna otrzymała znaczną pomoc od państwa – obniżenie w branży gastronomicznej podatku VAT z 20 do 9 proc., dopłaty 60 proc. płac pracowników, którzy nie zostali zwolnieni. „Należy się reklamować, przedstawiać jakość własnych usług” – podkreślił.

Jednocześnie ministerstwo zdrowia poinformowało w poniedziałek, że liczba zarejestrowanych w ostatniej dobie osób zakażonych koronawirusem wyniosła 24 i była trzykrotnie niższa niż dobę wcześniej. Łącznie zainfekowanych jest 3290. Odnotowano też dwie kolejne ofiary śmiertelne, przez co ich ogólna liczba wzrosła do 174.

Przyczyną znacznego wzrostu liczby zakażonych w ostatnim tygodniu w Bułgarii jest zaniedbanie przestrzegania zaleceń epidemicznych – powiedział dr Michaił Okolijski z bułgarskiego przedstawicielstwa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Przez kilka dni dobowy bilans infekcji przekraczał 100.

„Odnotowujemy coraz większą beztroskę, ludzie nie noszą maseczek nawet w sklepach i w pomieszczeniach zamkniętych” – ubolewał.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ jo/ akl/

zdjęcie portal pixabay autor: lukasbieri

Zamieszczone na stronach internetowych portalu imazowsza.eu materiały sygnowane skrótem “PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez portal imazowsza.eu na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *